|
Uwielbiam resztki
Jak każda szanująca się włóczkomaniaczka nigdy nie wyrzucam choćby najmniejszej niteczki. W różnych szafach i szafeczkach oraz pudłach i koszykach mam poupychane mnóstwo włóczek. Większość z nich to resztki - jakieś pozostałości po różnych robótkach czy "prezenty" od znajomych, którzy właśnie zrobili porządki w swoich szafach, strychach, piwnicach, a ja... Ja zaś bardzo chętnie to wszystko przygarnęłam Tylko że po pewnym czasie pojawia się pewien problem: gdzie to wszystko upchnąć?!!! Ale tutaj właśnie zaczyna się najlepsze. Wymyślanie, projektowanie, a potem "zużywanie" nagromadzonego materiału to naprawdę świetna zabawa. Często zdarza się, że tylko spojrzę na włóczkę i już wiem, co z niej będzie. Uwielbiam resztki, ponieważ łączenie ich w jakąś całość daje mi dużo radości i świetną zabawę. Natomiast skutkiem ubocznym są często podkrążone oczy, a także... naprawdę ciekawa, oryginalna rzecz, którą niechcący stworzyłam W mojej galerii znajdziecie wiele przykładów na wykorzystanie resztek włóczek, np:
|
|||
W przypadku problemów z serwisem proszę o kontakt aga@szmatki-agatki.pl
Ostatnia aktualizacja 05-03-2011 | Użytkowników online: 5